Świadomość prawna kredytobiorców rośnie i przekłada się na coraz uważniejsze przyglądanie się zapisom
zawartym w umowach kredytowych. W 2025 roku pod lupą znajdują się przede wszystkim mechanizmy
przeliczania walut oraz sposoby ustalania wysokości rat. To dobry moment, by wrócić do treści swojej umowy,
szczególnie jeśli zobowiązanie dotyczy kredytu w euro, dolarach lub powiązane jest ze wskaźnikiem WIBOR.
Nawet najbardziej typowe postanowienia mogą okazać się niezgodne z prawem lub rażąco niekorzystne dla konsumenta.
Kredyty w euro – czy umowę da się unieważnić?
Kredyty indeksowane lub denominowane do euro były udzielane w podobnym czasie co kredyty frankowe, choć przyciągały mniej uwagi. Dziś jednak coraz więcej takich umów trafia do sądów, a kredytobiorcy skutecznie podważają ich zgodność z prawem. W centrum zarzutów znajdują się nieprecyzyjne klauzule, brak pełnej informacji o ryzyku walutowym oraz sposób ustalania kursów przeliczeniowych, często zależny wyłącznie od banku.
Sądy coraz częściej przyznają rację kredytobiorcom, stwierdzając, że jednostronnie narzucone tabele kursowe czy niejasne zapisy o sposobie wyliczania rat naruszają równowagę stron. Jeśli umowa nie spełnia wymogu przejrzystości, może zostać uznana za nieważną albo podlegać odwalutowaniu. Warto więc zwrócić uwagę, w jaki sposób bank przeliczał zobowiązanie oraz czy informował o ryzyku związanym z wahaniami kursów. W wielu przypadkach istnieje realna podstawa do zakwestionowania takich zapisów.
Więcej na temat unieważnień kredytów w euro znajdziesz tutaj: https://kamk.pl/uniewaznienie-kredytu-w-euro/.
Unieważnienie kredytu w dolarach – jakie są podstawy?
Choć kredyty w dolarach były rzadziej oferowane niż te we frankach czy euro, ich konstrukcja często opierała się na podobnych zasadach. Banki stosowały jednostronnie ustalane kursy, nie informowały w pełni o ryzyku walutowym, a także nie przedstawiały alternatywnych scenariuszy spłaty. Takie działanie może prowadzić do uznania umowy za nieważną z powodu naruszenia interesów konsumenta.
W przypadku unieważnienia kredytu w dolarach (sprawdź: https://kamk.pl/uniewaznienie-kredytu-w-dolarach/), skutki są analogiczne do spraw frankowych. Oznacza to rozliczenie stron umowy, w tym możliwość odzyskania części wpłaconych rat lub anulowania pozostałego zadłużenia. Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej analizy.
Sprawy WIBOR – co warto wiedzieć?
Wskaźnik WIBOR (stosowany jako podstawa do ustalania oprocentowania kredytów złotowych), znalazł się w centrum zainteresowania prawników i kredytobiorców. Coraz częściej poddaje się w wątpliwość, czy sposób jego ustalania rzeczywiście odpowiada zasadom przejrzystości i rzetelności wobec kredytobiorców. Niektóre sądy dopuszczają możliwość podważenia umów opartych na WIBOR-ze, zwłaszcza jeśli bank nie poinformował dostatecznie o ryzyku zmienności stawki. Więcej o tym przeczytasz tutaj: https://kamk.pl/uslugi/sprawy-wibor/.
Co możesz zrobić dalej?
Jeśli podejrzewasz, że Twoja umowa kredytowa zawiera niedozwolone zapisy, nie zwlekaj. Im szybciej zostanie dokonana analiza dokumentów, tym większa szansa na skuteczne podjęcie działań prawnych. Możliwości są szerokie zarówno dla osób posiadających kredyty w euro i dolarach, jak i tych spłacających zobowiązania złotowe powiązane z WIBOR-em.
W takim przypadku warto skonsultować się z kancelarią prawną, która ma doświadczenie w prowadzeniu spraw przeciwko bankom. Kancelaria adwokacka Mariusza Krzyżanowskiego specjalizuje się w analizie umów kredytowych oraz reprezentacji klientów w sporach sądowych. Działa z poszanowaniem zasad etyki zawodowej, a jej zespół podejmuje się zarówno spraw frankowych, jak i tych dotyczących mniej popularnych walut czy mechanizmów.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, czy Twoja umowa jest do podważenia, skontaktuj się z ekspertami z kancelarii i prześlij im dokumenty do analizy. W ten sposób szybko zorientujesz się, czy masz szansę na unieważnienie lub renegocjację zobowiązania.
Zainteresował Cię ten artykuł?
PRAWNIK RADZI
W kilku słowach zadatek
określić można jako szczególną sankcję umowną za niewykonanie umowy.
Pogląd ten wypływa z orzecznictwa Sądu Najwyższego,
dostrzegającego w zadatku funkcję dyscyplinowania stron w
dotrzymaniu umowy, potwierdzonej tymże zadatkiem.
Osoba wezwana w charakterze świadka, która bez należytego usprawiedliwienia nie stawiła się
na wezwanie organu prowadzącego postępowanie bądź też bez zezwolenia tego organu opuściła miejsce czynności
przed jej zakończeniem, powinna się liczyć z karą pieniężną, mimo iż...
Więcej artykułów